Paryżanie nie mieli litości dla ostatnich w tabeli gospodarzy, których już nic nie uratuje przed spadkiem - do bezpiecznej strefy tracą 19 punktów. Już po 20 minutach PSG prowadziło 3:0 po golach Urugwajczyka Edinsona Cavaniego, Argentyńczyka Javiera Pastore oraz Adriena Rabiota.

 

Z kolei między 46. a 55. minutą hat-trick skompletował lider klasyfikacji strzelców Ligue 1 Zlatan Ibrahimovic. Chwilę po tej ostatniej bramce Szwed był bliski czwartego gola, ale "wyręczył" go obrońca Troyes Matthieu Saunier, który niefortunnie przeciął dośrodkowanie i trafił do własnej siatki. Po chwili na 8:0 podwyższył Cavani.

 

"Ibra" dołożył później jeszcze jedną bramkę i ma już 27 trafień ligowych w tym sezonie (jego rekord to 30 bramek w rozgrywkach 2012/13), a 102 w 115 występach we francuskiej ekstraklasie.

 

Szwedzki napastnik jest praktycznie pewny, że nikt nie odbierze mu korony króla strzelców. Drugi najskuteczniejszy, Belg Michy Batshuayi z Olympique Marsylia ma 13 goli.

 

W piątek AS Monaco zremisowało u siebie z Reims 2:2.

 

PAP