Szefowa kancelarii premiera Beata Kempa powiedziała podczas sobotniej konferencji poświęconej programowi papieskiej wizyty w Polsce, że procedura wizowa dla przybyszy na Światowe Dni Młodzieży, jest przygotowana w ścisłej współpracy z Komitetem Organizacyjnym ŚDM i przedstawicielami Kościoła, z tych miejsc, z których pochodzą pielgrzymi.

 

Dodała, że tę formułę zaakceptowała premier Beata Szydło. Kempa zaznaczyła, że te formalności są bardzo ważne z powodów bezpieczeństwa. - Dla nas to wydarzenie jest absolutnym priorytetem. Zapraszamy do Polski. Jest bezpiecznie - podkreśliła Kempa.

 

Wymogi w zakresie bezpieczeństwa higienicznego i sanitarnego

 

Pełnomocnik szefa polskiej dyplomacji mówił, że dla rządu najważniejsze jest zapewnienie młodym uczestniczącym w ŚDM maksymalnego bezpieczeństwa i godnych warunków pobytu w Polsce.

 

- Resort przygotowuje szeroką, skomplikowaną i kosztowną akcję wysyłania w teren konsulów z mobilnymi stanowiskami konsularnymi do tych miejsc, gdzie nie mamy zawodowych, stałych placówek, tak żeby jak najbardziej zredukować konieczność podróży - czasami dalekiej i kosztownej do oficjalnych konsulatów polskich. Dotyczy to nie tylko Bliskiego Wschodu, także Ameryki Łacińskiej, Afryki - poinformował Chmielewski.

 

Dodał, że w teren udadzą się "dziesiątki polskich dyplomatów" z przenośnymi stanowiskami komputerowymi; będą oni korzystać z pomocy miejscowych diecezji i komitetów organizacyjnych ŚDM i przyjmować wnioski wizowe. Zaznaczył, że wszystkie wnioski będą przechodziły przez bardzo rygorystyczną procedurę.

 

Wizy na ŚDM

 

Chmielewski poinformował też, że szef MSZ podczas wizyt dyplomatycznych w krajach strefy Schengen prosi, by służby konsularne tych państwa, jeśli mają placówki tam, gdzie nie ma ich Polska, włączyły się do akcji wydawania wiz na ŚDM.

 

- Jest to przykład takiej solidarnej akcji państw UE, państw strefy Schengen i odzew na to jest bardzo pozytywny - powiedział. Dopytywany powiedział, że Polska nie ma instrumentów, by nakazać innym państwom zrezygnowanie z opłaty wizowej, ale o to zabiega i prosi. Ostateczna decyzja należy jednak do danego państwa.

 

Proces rejestracji

 

Sekretarz generalny KO ŚDM ks. Grzegorz Suchodolski poinformował, że obecnie na ŚDM zarejestrowanych jest 585 tys. osób z 174 krajów, w ponad 3,5 tys. makrogrup. - Teraz wszystkie zgłoszenia przechodzą do tzw. fazy drugiej czyli są szczegółowo opisywane, co do rodzajów uczestników, np. kto jest pełnoletni a kto nie, ile jest osób duchownych. Zbieramy też dane o podróży, potrzebie zakwaterowania czy wyżywienia - wyjaśnił.

 

W drugiej fazie rejestracji uczestnik ŚDM pytany jest o potrzebę ewentualnego aplikowania o wizę. - System rejestracyjny będzie generował dla każdej z takich osób automatycznie dokument potwierdzający, że ta osoba jako cel wizyty w Polsce ma ŚDM i że Komitet Organizacyjny bierze na siebie poszczególne świadczenia, wyżywienie, nocleg, transport - powiedział Suchodolski. Przypomniał, że każdy z uczestników musi też mieć ubezpieczenie do 30 tys. euro na pokrycie ewentualnych kosztów leczenia.

 

Jak dodał, z tym dokumentem pielgrzym idzie do swojego biskupa, w swoim kraju i otrzymuje jego podpis, czyli taką aprobatę na udział w ŚDM. - Tenże dokument zwany listem polecającym jest uzupełnieniem normalnego wniosku wizowego i jest podstawą do zwolnienia z opłaty wizowej - powiedział.

 

W sobotę Watykan ogłosił, że papież Franciszek odwiedzi Polskę z okazji Światowych Dni Młodzieży w dniach od 27 do 31 lipca; zakłada się, że na wydarzenia centralne przyjedzie do Polski ok. 2-2,5 mln osób.

 

PAP