- Opinia Komisji Weneckiej jest ostateczna i to jest bardzo zła opinia dla Polski, mówi bowiem o tym, że w Polsce jest łamane prawo, łamana konstytucja, osłabiona jest polska demokracja - skomentował lider Nowoczesnej.


Podkreślił przy tym, że już nie tylko orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, ale też międzynarodowe, obiektywne ciało potwierdziło, że w Polsce złamano konstytucję.


W opinii Petru krytyczną kwestią jest obecnie to, by polski rząd zastosował się zarówno do orzeczenia TK jak i opinii Komisji Weneckiej. Apelował jednocześnie do premier Beaty Szydło o opublikowanie ostatniego wyroku Trybunału w Dzienniku Ustaw. - Jeśli się to nie stanie, to będzie to miało istotne konsekwencje nie tylko w Polsce, ale i międzynarodowe - podkreślił.


Z kolei rzeczniczka Nowoczesnej Kamila Gasiuk-Pihowicz mówiła, że Komisja Wenecka "bardzo precyzyjnie wskazała, że projekt nowelizacji ustawy o TK przedstawiony przez PiS miał na celu spowolnienie prac Trybunału i nie doprowadziłby do jakiejkolwiek naprawy czy jakiegokolwiek zwiększenia efektywności prac tej instytucji".


Posłowie Nowoczesnej apelowali jednocześnie, aby w sobotę w Warszawie uczestniczyć w marszu, który organizuje ich ugrupowanie.


"Prezydent powinien jak najszybciej przyjąć ślubowanie trzech sędziów"


- To ważny dzień, czekaliśmy na ten komunikat Komisji Weneckiej, możemy wyraźnie powiedzieć, że Komisja Wenecka popiera Polskę, Polaków i popiera opozycję. To, o czym mówiliśmy w ostatnich tygodniach i miesiącach, to dzisiaj dostajemy bardzo wyraźne wsparcie. To jest symboliczny sygnał pokazujący, jak wolny świat ocenia to, co dzieje się w Polsce w ostatnich dniach - powiedział Schetyna w piątek dziennikarzom w Sejmie.


Jak dodał, prezydent Andrzej Duda powinien - po opinii Komisji Weneckiej - wyciągnąć wnioski i jak najszybciej przyjąć ślubowanie trzech sędziów. - Kolejny raz gorąco apelujemy też do premier Beaty Szydło, aby - tak jak napisała Komisja Wenecka - opublikowała zapis orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego - podkreślił Schetyna.


Szef klubu PO Sławomir Neumann zauważył, że Komisja Wenecka wskazała, że do naruszenia konstytucji doszło także za czasów rządów PO-PSL. - Szanujemy ten wyrok, on już jest naprawiony, bo dwóch sędziów, których nadliczbowo wybrano w poprzedniej kadencji, jest zastąpionych sędziami wybranymi przez PiS. Oczekujemy, że wyroki Trybunału i takich instytucji, jak Komisja Wenecka, szanować będzie również większość parlamentarna i osoby odpowiedzialne za przestrzeganie prawa i konstytucji, czyli prezydent i premier - zaznaczył Neumann.


"Szefowie klubów parlamentarnych powinni się natychmiast spotkać"


Po wydaniu opinii przez Komisję Wenecką szefowie klubów parlamentarnych powinni natychmiast spotkać się i osiągnąć kompromis ws. TK - w ten sposób opinię Komisji na temat Trybunału Konstytucyjnego w Polsce skomentował lider klubu Kukiz'15, Paweł Kukiz.


Według Kukiza "nie ulega wątpliwości, że mamy do czynienia z głębokim kryzysem konstytucyjnym i możemy przez to pogrążyć się w kryzysie prawnym". - Konstytucja nie jest dziełem doskonałym, stąd wynika taka walka dużych partii politycznych o możliwość jej interpretowania - ocenił polityk.


Przekonywał, że zaproponowana przez jego klub opcja, by 2/3 ustawowej liczby posłów wskazywało sędziów TK, jest najlepsza. Gdyby została przyjęta przez Sejm - mówił Kukiz - "pokazalibyśmy i sobie, i światu, że jesteśmy państwem demokratycznym, w którym interes obywatelski stoi nad interesem partyjnym".


"Polacy mogą się czuć zagrożeni"


Prezydent Andrzej Duda powinien podjąć próbę przełamania impasu wokół Trybunału Konstytucyjnego - ocenili posłowie PSL w piątek, po ogłoszeniu przez Komisję Wenecką opinii w sprawie TK. Zaapelowali do prezydenta o przyjęcie ślubowania od trzech sędziów TK.


- Dotychczas Komisja Wenecka opiniowała o sytuacji w krajach leżących na obrzeżach Europy, dzisiaj faktem stało się opiniowanie na temat sytuacji w Polsce. To już powoduje ubolewanie - mówił na konferencji prasowej w Sejmie poseł PSL Krzysztof Paszyk.


W jego ocenie, PiS i rząd "zakiwał się" jeśli chodzi o impas wokół TK. "Kiedy sytuacja bardzo szybko wyszła poza granice Polski, wówczas pan minister Waszczykowski zamówił opinię Komisji Weneckiej" - podkreślił. "Przerosło to to, o co chodziło ministrowi Waszczykowskiemu" - ocenił Paszyk. Szef MSZ Witold Waszczykowski zwrócił się do Komisji Weneckiej, która jest organem doradczym Rady Europy, o wydanie opinii na temat ustawy o Trybunale Konstytucyjnym z 22 grudnia 2015 roku.


- Powoli mamy wrażenie, że Polacy mogą czuć się zagrożeni, dlatego że paraliż Trybunału może spowodować, że w przyszłości rząd będzie chciał wprowadzać takie ustawy, które będą godziły w wolności obywatelskie - mówił rzecznik PSL Rafał Stefaniak.

 

PAP