- Nie znam sekretu długowieczności. Wierzę, że wszystko jest zaplanowane z góry i nigdy nie dowiemy się dlaczego - powiedział mieszkający w izraelskiej Hajfie mężczyzna.

 

Kristal urodził się 15 września 1903 roku na terytorium Polski, która wówczas była pod zaborami, w Żarnowie. Gdy w 1914 r. wybuchła I wojna światowa miał okazję zobaczyć na żywo Franciszka Józefa. Później trafił do Łodzi, gdzie pracował w rodzinnej firmie produkującej słodycze.

 

W czasie II wojny światowej został wywieziony do Auschwitz. W obozie zginęła jego żona i dwoje dzieci. Jemu udało się przeżyć. 

 

Gdy znalazł się na wolności ważył zaledwie 37 kg. W 1950 r. wyjechał do Hajfy z drugą żoną i synem. Prowadził tam swoją własną cukiernię.

 

 

Dziś Kristal nadal mieszka w Hajfie otoczony swoją liczną rodziną.

 

Choć Izraelczyk jest najstarszym żyjącym na świecie mężczyzną to najstarszą osobą na globie jest 115-letnia Susannah Mushatt Jones z  USA.

 

 

guinnessworldrecords.com