W jednym z serwisów ogłoszeniowych pojawiło się ogłoszenie: "Poszukuję chętnych osób do pracy w Szczytnie na zamku krzyżackim obok placu Juranda. Oferuje pełne umundurowanie (zbroja), konia oraz miecz i tarczę".


Pracodawca z ogłoszenia proponował zatrudnienie na pełnym etacie z pensją 1850 zł brutto oraz premie. Zatrudniony przez niego rycerz miałby promować tradycje rycerskie sięgające czasów Ulricha von Jungingena i chronić mury zamku przed dewastacją. Pracować miałby w stałych godzinach, od 7:00 do 15:00, od poniedziałku do piątku.

 

Szczytno otwarte na propozycje


Ponieważ zamek w Szczytnie, a raczej jego ruiny oraz plac Juranda należą do miasta, tam właśnie postanowiliśmy potwierdzić autentyczność ogłoszenia   i dowiedzieć się czegoś więcej. - Nie będziemy zatrudniać rycerza - zapewniła polsatnews.pl Justyna Mahler-Piątkowska z wydziału promocji Urzędu Miasta w Szczytnie. Dodała jednocześnie, że rycerz bardzo by się w mieście przydał, choćby w weekendy. - Jesteśmy otwarci na propozycje. Myślę, że moglibyśmy udostępnić teren miejski takiemu rycerzowi - stwierdziła.


Gdyby więc znalazł się ktoś zainteresowany działalnością rycerską na pl. Juranda przed zamkiem krzyżackim w Szczytnie może zgłaszać się do magistratu z propozycjami.

 

Zamek krzyżacki z XIV wieku


Zamek w Szczytnie wybudował zakon krzyżacki jako warownię drewnianą przed 1360 r. Usytuowano go prawdopodobnie na miejscu pruskiej osady. Budowla ta spalona została przez Litwinów w 1370 r. W końcu XIV w. powstał zamek murowany z cegły, na kamiennym cokole. Całość otaczał mur i nawodniona fosa. Był siedzibą komtura i prokuratora krzyżackiego. Został zniszczony w czasie wojen polsko-krzyżackich w XV w. i na początku XVI w., a potem przebudowany w latach 1579–1581. W latach 30. XX w. znacząco zniszczono zabudowania przedzamcza.


Przed II wojną światową w miejscu zamku zbudowano gmach ratusza. Zachowała się wysoka wieża zwana "Wieżą Juranda", część zabudowy przedzamcza i fosa.