- Zdrowa zbilansowana dieta jest podstawą dobrego zdrowia, niestety w UE spada spożycie owoców, warzyw oraz mleka. Dlatego wzmocnienie programu dystrybucji owoców i mleka w szkołach poprzez zwiększenie jego budżetu oraz położenie nacisku na edukację żywieniową w ramach programu jest dla nas niezwykle ważne – argumentował odpowiedzialny za zmianę przepisów Marc Tarabella, eurodeputowany z Belgii.


Państwa członkowskie, które przystąpią do tego dobrowolnego programu pomocy, zobowiążą się do promowania zdrowszych nawyków żywieniowych, promowania lokalnej żywności, ekologicznego rolnictwa oraz walki z marnowaniem jedzenia. Dzieci powinny również lepiej zrozumieć, na czym polega hodowla i uprawa, na przykład poprzez wizyty w gospodarstwach.


Polska korzysta z tego programu


Roczny fundusz przeznaczony na mleko w szkołach wynosi 100 mln euro, a na owoce i warzywa 150 mln euro.

 

Polska jest jednym z większych beneficjentów programu. Z danych Komisji Europejskiej w roku szkolnym 2015/16 nasz kraj otrzymał na owoce i warzywa dla dzieci ponad 18 mln euro, co oznacza sfinansowanie 88 proc. kosztów tego programu. Więcej dostali tylko Niemcy (29 mln euro) i Włosi (prawie 27 mln euro).


Więcej świeżych owoców i warzyw


Posłowie PE wprowadzili też zmiany w liście produktów finansowanych ze środków unijnych. Według nowych regulacji najważniejsze będzie dostarczenie dzieciom świeżych produktów i tych lokalnych. Mniej będzie produktów przetworzonych, takich jak zupy, kompoty, soki, jogurty czy sery.


Z programu wykluczone zostają wyroby ze słodzikami oraz sztucznymi polepszaczami smaku. Produkty z mał ilością dodanego cukru, soli lub tłuszczu będą mogły zostać częścią programu w drodze wyjątku.


Według unijnych statystyk spożycie owoców, warzyw i mleka stale spada na terenie UE. Ponad 20 milionów dzieci ma nadwagę, a nastolatki jedzą średnio tylko od 30 proc. do 50 proc. zalecanej dziennej ilości owoców i warzyw.


Nowe regulacje dotyczące  tego programu wejdą w życie w 2017 roku.

 

polsatnews.pl