Prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział w poniedziałek w Łomży, że "KOD to wielkie oszustwo pod biało-czerwonymi sztandarami". - Ci, którzy z nami walczą, przybierają barwy ochronne. Próbują być biało-czerwoni, ale to ci sami, którzy mówili, że Polska to anachronizm. Ludzie od Palikota. Ci sami, którzy chodzili do rosyjskiej ambasady ze skargami na Polaków i PiS - ocenił.

 

Jacek Sasin, poseł PiS nie widział nic złego w nazywaniu KODu "oszustwem" - To co mówił prezes Jarosław Kaczyński odnosiło się do haseł, które towarzyszą manifestacjom tak zwanego Komitetu Obrony Demokracji. Mamy chyba prawo by nie zgadzać się z tymi ludźmi i powątpiewać w dobre intencje, bo jak ktoś chce narzucać na siłę taką narrację, że nie ma demokracji, że jest duszona wolność to jest absurdalne – komentował polityk.

 

"Kolejny rozdział po gorszym sorcie"

 

- Jarosław Kaczyński pisze kolejny rozdział po gorszym sorcie, po porównywaniu niektórych Polaków do gestapo. Kolejny rozdział w podręczniku jak dzielić Polaków i obrażać ludzi o innym zdaniu - ocenił Mariusz Witczak z Platformy Obywatelskiej.

 

Według Katarzyny Lubnauer z Nowoczesnej, to co prezentuje obecnie prezes Jarosław Kaczyński jest "mową nienawiści". - Sugerowanie, że ktoś donosił do ambasady rosyjskiej, sugerowanie, że ktoś chce zrobić z Polski kolonie. Najbliżej zrobienia z Polski kolonii jest PiS, które zawłaszcza całą Polskę i traktuje ją jak swój folwark – podsumowała.

 

Polsat News