Według propozycji europosła PiS Kazimierza Michała Ujazdowskiego, należałoby dopuścić do orzekania trzech sędziów powołanych przez obecny Sejm; strony konfliktu miałyby też zadeklarować, że sędziowie wybrani jesienią ub. roku obejmą wakaty po tych, którzy kończą kadencję w najbliższym czasie.

 

- To kolejna propozycja kompromisowa, choć trzeba sobie jasno powiedzieć, że ta koncepcja w sferach politycznych była już wcześniej omawiana - mówił prezydent Duda. - Niestety - kontynuował - właściwie natychmiast nastąpiła kontrreakcja ze strony dzisiejszej opozycji parlamentarnej, myślę tutaj o panu przewodniczącym Grupińskim, który powiedział dziś, że absolutnie na taki kompromis nie ma miejsca".

 

Duda: opozycja nie podejmuje dyskusji

 

Zdaniem prezydenta opozycja zamiast dążyć do kompromisu, woli „rozdmuchiwać sprawy i rzucać kolejne oskarżenia wobec rządu i Polski za granicą”. - To pozwala na organizowanie demonstracji pod pretekstem tego, że nie da się rozwiązać sporu. Ale nie da się rozwiązać, jak widać z ich przyczyny, bo oni po prostu nie podejmują dyskusji. To szkoda, mam nadzieję, że to jest także dostrzegane i przez Trybunał Konstytucyjny, i przez Komisję Wenecką" - powiedział prezydent.

 

Dziennikarze pytali też Dudę o posiedzenie Trybunału - zaplanowane na wtorek i środę - które ma się zająć nowelizacją ustawy o TK. TK ma zbadać nowelę w 12-osobowym składzie. Według nowelizacji TK co do zasady orzeka o konstytucyjności aktów normatywnych w pełnym składzie co najmniej 13 spośród 15.

 

"Zakładam, że TK będzie orzekać w składzie 15-osobowym"

 

- Jest pytanie, w jaki sposób się to posiedzenie odbędzie - powiedział prezydent, przywołując art. 7 konstytucji: - Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa. Jest więc pytanie – kontynuował - czy TK ma zamiar zastosować się do obowiązującego prawa.

 

- Jeśli powie, że nie stosuje obowiązującej ustawy, co moim zdaniem jest ogromnie kontrowersyjne, to czy będzie w takim razie stosował konstytucję w pełnym tego słowa znaczeniu? Przypominam, że w konstytucji jest napisane, że sędziów w Trybunale Konstytucyjnym jest 15 - mówił Duda.

 

- Ponieważ nie ma tam mowy o tym, w jakim składzie, iluosobowym TK powinien w tych sprawach orzekać, zakładam, że TK będzie orzekać w składzie 15-osobowym, tak jak to stanowi konstytucja - oświadczył prezydent.

 

Spór o Trybunał Konstytucyjny

 

Od wielu tygodni trwa kryzys wokół TK, który od końca listopada nie wydaje innych orzeczeń niż związanych ze sprawami TK.

 

3 grudnia 2015 r. TK uznał za zgodne z konstytucją przepisy regulujące wybór trzech sędziów wybranych w październiku 2015 r. przez poprzedni Sejm w miejsce sędziów, których kadencja upłynęła 6 listopada 2015 r. TK uznał też wtedy, że głowa państwa ma obowiązek "niezwłocznego" odebrania ślubowania od każdego nowo wybranego sędziego.

 

PO i część prawników mówiła, że prezydent musi teraz zaprzysiąc tych trzech "październikowych" sędziów. Prezes Rzepliński zapowiedział wówczas, że nie będzie wyznaczał do orzekania wybranych 2 grudnia 2015 r. i zaprzysiężonych przez prezydenta Dudę pięciu nowych sędziów TK - dopóki nie wyjaśni się sprawa zaprzysiężenia trzech sędziów "październikowych" (po umorzeniu przez TK sprawy uchwał Sejmu m.in. o wyborze w grudniu 5 sędziów TK, w styczniu prezes Rzepliński włączył do grupy sędziów orzekających dwoje sędziów "grudniowych" - Julię Przyłębską i Piotra Pszczółkowskiego).

 

Premier Beata Szydło w styczniu zaproponowała rozwiązanie, które miałoby zakończyć spór wokół TK: ośmiu na 15 sędziów TK wskazywałaby opozycja. PO, Nowoczesna i PSL odrzuciły tę propozycję.

 

Na wtorek i środę zaplanowana jest rozprawa Trybunału ws. nowelizacji ustawy o TK autorstwa PiS. Na temat zmian w prawie dot. TK ma się wypowiedzieć także Komisja Wenecka, organ Rady Europy.

 

PAP