Upadek banków Raczkowski zapowiedział podczas seminarium w SGH, podkreślił jednak, że nie będzie to efekt wprowadzenia podatku bankowego, lecz niewłaściwego zarządzania i nadzoru.

 

W reakcji na tę wypowiedź Szałamacha oświadczył w piątek, że polski sektor bankowy jest stabilny i zwrócił się do Raczkowskiego o wyjaśnienie jego wypowiedzi dotyczącej upadłości banków. Wiceminister nie pojawił się jednak w resorcie, bo przebywał w delegacji w Białce Tatrzańskiej.

 

KNF: sektor bankowy stabilny i efektywny

 

Także rzecznik Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) Łukasz Dajnowicz w komentarzu do słów wiceministra zapewnił, że sektor bankowy w Polsce jest stabilny i efektywny. - Świadczą o tym wyniki finansowe banków, rezultaty europejskiego przeglądu jakości aktywów i stress testów oraz oceny agencji ratingowych, Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Narodowego Banku Polskiego. W żadnym banku nie ma zarządu komisarycznego KNF. Banki spółdzielcze w obu zrzeszeniach budują systemy ochrony instytucjonalnej - poinformował.

 

Dodał, że złożona jest sytuacja sektora spółdzielczych kas oszczędnościowo - kredytowych, zarząd komisaryczny działa w 5 SKOK-ach, 40 kas jest objętych postępowaniami naprawczymi.

 

Dajnowicz podkreślił, że depozyty we wszystkich bankach i SKOK-ach są objęte państwowymi gwarancjami Bankowego Funduszu Gwarancyjnego (BFG). Natomiast o jakości polskiego nadzoru finansowego najlepiej świadczą oceny międzynarodowe"- zaznaczył rzecznik KNF.

 

Raczkowski: agonia banków nie jest wynikiem wprowadzenia podatku bankowego

 

Raczkowski powiedział w czwartek, że w 2016 r. upadnie kilka małych banków, ale nie będzie to efektem wprowadzenia podatku bankowego, a niewłaściwego zarządzania i nadzoru.

 

- Kilka banków jest toksycznych i one upadną jeszcze w tym roku. To małe banki, od razu uspokajam, i nie będzie to zaburzało polskiego systemu finansowego. Jednak oznacza to, że nadzór nie spełnił swojej roli i mieliśmy wydarzenia, jakie mieliśmy, mówię tu o bankach, które już upadły i wypłatach z Bankowego Funduszu Gwarancyjnego - podkreślił Raczkowski w SGH.

 

- Pewne jest, że czeka nas jeszcze upadłość kilku banków. Ta agonia może się przeciągnąć o kilka miesięcy i nastąpić w 2017 r. Ale to nie będzie wynikać z tego, że w tym roku wszedł podatek bankowy, tylko z tego, że te banki były źle zarządzane, a nadzór instytucjonalny działał źle - zaznaczył wiceminister.

 

Przez podatek bankowy mogą wzrosnąć opłaty

 

Raczkowski podkreślił również, że opodatkowanie sektora bankowego nie jest niczym nowym, specjalnym i nie jest wysokie w porównaniu do innych państw UE. Ocenił, że polski sektor bankowy charakteryzuje się nadpłynnością. Dodał również, że wprowadzenie podatku bankowego może przełożyć się na wzrost marż czy kosztów po stronie klienta.

 

- Mamy nadpłynność sektora, a to znaczy, że sektor mógłby udzielić więcej kredytów - powiedział.

 

PAP