W całej Polsce powstaje coraz więcej małych, prywatnych browarów. Jednym z przykładów takich miejsc jest niewielki browar w Poniatowej pod Lublinem, gdzie nikogo nie obchodzi odtwarzanie znanych i nudnych smaków. Bartłomiej Czarnomski wyremontował tam stary zniszczony budynek, kupił kadzie, fermentory i tanki. Postawił na najlepsze składniki, chmiel oraz słod.

 

- To nie jest jakaś fascynacja, czy jakaś moda. To jest powrót do naszych korzeni. Zasługujemy na piwa, które mogą smakować różnie - powiedział.

 

100 browarów rzemieślniczych w całej Polsce

 

- Tu powstaje to, co sobie zamarzysz. Możesz zrobić cokolwiek chcesz: piwo słodkie, gorzkie, kwaśne. Jest niezliczona ilość możliwości - przyznał piwowar Jarek Ośka. W Browarze Zakładowym w Poniatowej z kurków wylewa się bowiem 8 tysięcy butelek tygodniowo i ani na chwilę nie przestaje się eksperymentować z nowymi smakami.

 

Browary rzemieślnicze takie, jak ten w Poniatowej, to firmy nakręcane przez piwnych maniaków, którzy pierwsze kroki w produkcji chmielu stawiali w swoich własnych kuchniach.

 

W Polsce jest już około 100 browarów rzemieślniczych, które rosną w siłę i z dnia na dzień stają się coraz większą konkurencją dla tradycyjnych, dużych koncernów.

 

Polsat News, fot.: Flickr/Quinn Dombrowski