O zdarzeniu powiadomiła policję jedna z sąsiadek. - Zgłaszająca zauważyła w oknie kamienicy na pierwszym piętrze stojące na zewnętrznej stronie parapetu małe dziecko - poinformowała oficer prasowa policji w Rawiczu.

 

Na miejsce został wezwany patrol policji, straż pożarna oraz pogotowie. - W momencie, gdy policja wbiegała na piętro mieszkania, w domu pojawiła się również matka dzieci. Młodsze było rozpłakane, starsze stało nadal na parapecie, jednak już wewnątrz mieszkania - tłumaczyła Jarczewska.

 

Dodała, że dziecko cofnęło się do mieszkania najprawdopodobniej  za namową sąsiadki.

 

Nie pierwszy raz bez opieki

 

Z ustaleń policji wynika, że 23-latka nie pierwszy raz zostawiła małe dzieci bez opieki. Chłopcy zostali przekazani ojcu.

 

Kobieta usłyszała zarzut bezpośredniego narażenia dzieci na utratę życia lub zdrowia. Za ten czyn grozi jej do 5 lat więzienia.