Rezygnację z opłaty pobieranej od kupców umożliwia uchwalona w ubiegłym roku przez Sejm ustawa o samorządzie gminnym, która od stycznia tego roku daje władzom samorządowym możliwość wyboruw tej kwestii. Zgodnie z tymi przepisami samorząd może zrezygnować pobierania opłat lokalnych.

 

Handel na bazarze bez opłat

 

-  Łódź chce skorzystać z tego prawa w przypadku zniesienia opłaty targowej. Uważam, że taka decyzja jest słuszna i myślę, że jest to dobra wiadomość dla całego łódzkiego kupiectwa, a jest to przeszło 1000 podmiotów gospodarczych. Dla nich to jeden podatek mniej, tym bardziej w tak trudnej sytuacji lokalnych sprzedawców, którzy konkurują na tak trudnym rynku - stwierdziła prezydent Hanna Zdanowska.

 

Opłata targowa obecnie wynosi 3,5 zł za metr kwadratowy zajmowanej powierzchni. Prezydent Łodzi szacuje, że po zatwierdzeniu projektu uchwały przez radnych przychody do budżetu miasta z tego tytułu zmaleją o około 1,5 mln zł. Wyjaśniła, że tyle pieniędzy wpływało do miasta z tytułu tego podatku w ostatnich latach. Dodała jednak, że budżet jest w "dobrej kondycji" i większe znacznie dla miasta mają przychody z podatków PIT, CIT i od nieruchomości.

 

Kupcy zadowoleni

 

Z tych zapowiedzi władz miasta zadowolona jest Jolanta Zborowska z Łódzkiej Federacji Kupieckiej. Argumentuje ona, że handlowcy zabiegali od lat o zniesienie daniny, bo opłata targowa jest "archaiczna”. - W zmodernizowanych halach przedsiębiorcy już wcześniej zostali zwolnieni z opłaty. Obowiązywała ona m.in. na auto-giełdach i prywatnych targowiskach - wyjaśniła Zborowska.

 

Łódzki radny Platformy Obywatelskiej Jarosław Tumiłowicz dodał, że opłata często sztucznie generowała dodatkowe koszty, m.in. angażując urzędników w ściąganie należności w różnych miejscach Łodzi.

 

W tym roku opłata targowa została zniesiona już m.in. w Warszawie.

 

PAP