Badanie przeprowadzone zostało na zlecenie Komisji Europejskiej w dniach 7-17 listopada 2015 r., a o opinię na temat pomocy uchodźcom zapytanych zostało po 1 tys. obywatelii każdego z krajów UE.

 

Przedstawiciele Eurobarometru wskazują m.in. na rosnącą nieufność wobec zjawiska imigracji. Ponad połowa respondentów (51 proc.) przyznała, że imigranci "nie wnoszą nic dobrego do ich kraju". Przeciwnego zdania było zaledwie 41 proc. ankietowanych.

 

Wzrost niechęci wobec pomocy uchodźcom

 

Wyniki te porównane zostały m.in. z analogicznymi badaniami przeprowadzonymi na wiosnę ub.r. Wynika z nich, że niechęć wobec uchodźców wzrosła o 6 proc. a sympatia do nich zmalała o 5 proc. Efekty jakie niesie za sobą napływ imigrantów, pozytywnie oceniają obywatele zaledwie 9 państw. Należą do nich: Dania, Irlandia, Hiszpania, Luksemburg, Holandia, Portugalia, Finlandia, Szwecja i Wielka Brytania.

 

Większość obywateli UE (68 proc.) zgadza się, że istnieć powinna europejska wspólnotowa polityka migracyjna. Ich liczba spadła jednak od wiosny o 5 proc., podczas gdy liczba przeciwników takich działań wzrosła o 4 proc. (do 24 proc.).

 

Ponieważ ankieta przeprowadzona została kilka miesięcy temu, m.in. przed takimi wydarzeniami jak ataki imigrantów na kobiety w Kolonii (Niemcy), gdyby badanie przeprowadzone zostało dziś, niechęć wobec imigrantów byłaby prawdopodobnie jeszcze wyższa.

 

Do Polski trafi 7 tys. uchodźców

 

Poprzedni polski rząd (Ewy Kopacz) zadeklarował w 2015 roku, że Polska przyjmie ok. 7 tys. uchodźców w ciągu dwóch lat. Według tych planów pierwsi mieliby do Polski trafić już w tym roku.

 

Zdaniem przedstawicieli obecnego rządu, liczba ta w rzeczywistości będzie wyższa ze względu na trwającą procedurę rozlokowania uchodźców przez Komisję Europejską w ramach nierozdysponowanej rezerwy.

 

We wrześniu ministrowie spraw wewnętrznych UE przegłosowali rozdział 120 tys. uchodźców do krajów UE. Wcześniej zapadła decyzja o podziale 40 tysięcy.

 

 Eurostat

Eurobarometr, ec.europa.eu, elpais.com