Podwyżek cen na miejskich parkingach samorządy domagają się od lat. Ale podniesienie maksymalnych stawek parkingowych wymagałoby m. in. zmiany ustawy o drogach publicznych, na co musiałoby wyrazić zgodę ministerstwo.


Miasta argumentują, że podniesienie opłat pozwoliłoby wygospodarować środki na stworzenie nowych miejsc parkingowych. Minister Adamczyk jest jednak innego zdania. Uważa on, że to tylko wymówka, bo samorządom tak naprawdę chodzi o dodatkowe wpływy do budżetów.

 

- Chęć podnoszenia tych opłat, dosypywania do budżetu środków wyjętych z kieszeni kierowców jest bardzo duża - zauważył minister. Jak dodał, samorządy musiałyby użyć bardzo poważnych argumentów, aby przekonać ministerstwo do podniesienia opłat.


- Podnoszenie opłat jest z punktu widzenia samorządów dobrym sposobem, żeby zebrać środki na budowę innych miejsc parkingowych, mam tu na myśli parkingi wielopoziomowe. Ale do tej pory takich inicjatyw jest bardzo mało - powiedział Adamczyk.


rmf24.pl