W ostatnich dniach portal Wykop.pl stał się dla byłego prezydenta miejscem, w którym odnosił się do zarzutów o agenturalną przeszłość w związku z upublicznieniem zawartości archiwum byłego szefa MSW w PRL gen. Czesława Kiszczaka. Jednak 2 lata i 7 miesięcy aktywności Lecha Wałęsy na Wykopie zaowocowało w sumie aż 53 tys. 948 akcjami, czyli wpisami laureata Pokojowej Nagrody Nobla.

 

Sam Lech Wałęsa o swoich wpisach na Wykopie jeszcze kilka dni temu mówił tak: - Ja pracuję na tym blogu i niektórzy mają pretensje, że jestem poniżany, i że to dziecinada. Dlaczego ja to robię? W moim życiu są przeróżne wypadki, takie jak np. te, o których opowiedziałem i ja o tym zapominam. I teraz ci młodzi ludzie, którzy mi tam piszą i ubliżają, przypominają mi - stwierdził Lech Wałęsa.

 

Dodał, że pisze "żeby zostało". - Będę pracował z tymi ludźmi dopóki się da, choć mi wszyscy odradzają - zapewniał były przywódca "Solidarności".

 

Michał Białek z portalu Wykop.pl przyznał, że skasowanie konta przez byłego prezydenta było zaskoczeniem. - Nie jestem pewien, czy to jest do końca decyzja Lecha Wałęsy. Zaledwie parę dni temu, podczas rozmowy z prezydentem, dowiedzieliśmy się, że Lech Wałęsa docenia Wykop właśnie za te anonimowe, ale za to szczere komentarze internautów, często zjadliwe, to prawda. Ale to sobie cenił, lubił rozmawiać z każdym, na każdy temat. Nie było tematów tabu, tematów skrajnych. Dlaczego zlikwidowano profil Lecha Wałęsy, możemy się tylko domyślać. Sygnały od samego prezydenta były zupełnie inne jeszcze podczas słynnego AMA (spotkania prezydenta z internautami – red.). Wydaje mi się, że to jeden z efektów obecnej burzy wokół historii legendy „Solidarności” i nowy styl komunikacji. Czy dobry? Przekonamy się – stwierdził.

 

Dodał, że profil prezydenta „miał wymiar symboliczny” i na nim toczyła się „nieskrępowana dyskusja”. Zaś w ostatnim czasie liczba użytkowników wzrosła o 13,3 proc., a odsłon o 6 proc.

 

Nagła zmiana

 

Jak podkreśliła Anna Domińska, o przejściu na FB zadecydował szerszy zasięg tego portalu i dostępność dla osób z zagranicy. I choć jeszcze w środę zapowiadała, że jej ojciec na Facebooku zadebiutuje dopiero za kilka dni, to już dziś na profilu Lecha Wałęsy pojawiły się zdjęcia podobne do tych umieszczanych do niedawna przez niego na Wykopie.

 

Bo o ile konto Lecha Wałęsy na FB funkcjonuje od 2010 roku, to dotychczas za umieszczanie postów odpowiedzialni byli pracownicy jego biura. Teraz to ma się zmienić i były prezydent sam będzie publikował, tak jak robił to właśnie na Wykopie.

 

Anna Domińska zapytana, czy można się spodziewać debiutu Lecha Wałęsy także na Twitterze, odpowiedziała: - Może następny będzie Twitter. Nie zamykamy się na tę możliwość.

 

Król sieci

 

Były prezydent stał się aktywny na Wykopie w lipcu 2013 roku, po tym jak zamknięto serwis Blip, a wszyscy jego użytkownicy zostali automatycznie przeniesieni na Wykop.pl.

 

Odkąd zaistniał na Wykopie, szybko zyskał popularność wśród użytkowników tego portalu. Stało się tak również dzięki prywatnym fotografiom, które Lech Wałęsa regularnie umieszczał na mikroblogu Wykop.pl.

 

Portal Spidersweb.pl informował jednak, że obok popularności były prezydent zyskał także grono krytyków, którym zdarzało się "zgłaszać" profil Wałęsy do administratorów, bo uważali, że wobec byłego prezydenta, jako jedynego, nie jest stosowany regulamin funkcjonowania Wykopu i były prezydent zasypuje ich spamem.

 

Żródło: Facebook.com