Wielkanocną wyprawę na narty w Alpach zaplanował co trzeci wyjeżdżający z tych, którzy na miesiąc przed świętami zlecili zorganizowanie wypoczynku biuru podróży.

 

Mniej więcej jedna trzecia decyduje się również na spędzenie tego czasu na Wyspach Kanaryjskich, w Maroku i Egipcie. Niemal co piąty zaplanował egzotyczną wyprawę – najpopularniejsze kierunki to Kuba, Tajlandia, Chiny i Emiraty Arabskie. Tak wynika ze statystyk rezerwacyjnych portalu travelplanet.pl.

 

Alpejskie nartostrady w tym roku wyjątkowo popularne

 

Bezkonkurencyjne są w tym roku narciarskie Włochy, gdzie wybiera się w wielkanocnym okresie 21 proc. zamierzających spędzić święta za granicą z biurami podróży. Na drugim miejscu jest Austria – to 14 proc. turystów.

 

- W tym roku Wielkanoc wypada w końcu marca. Odsetek narciarzy, którzy chcą połączyć święta z zakończeniem sezonu zimowego jest zawsze spory, ale w tym roku jest rekordowy – zauważa Radosław Damasiewicz z travelplanet.pl. – Koniunkturę alpejskim stacjom narciarskim napędza bardzo łagodna zima w Polsce i nikłe widoki na to, że w Wielkanoc będzie można u nas pojeździć na nartach - dodaje.


Przy bardzo zbliżonym standardzie narciarskiego wypoczynku okazuje się, że narciarsko Włochy wypadają niemal o połowę taniej niż Austria. Za świąteczny wypoczynek w Italii narciarz płaci ok. 900 zł, w Austrii natomiast – ok. 1500 zł.

 

Palmy droższe niż śnieg

 

Egipt, główny kierunek wielkanocnych wyjazdów w ciepłe kraje w poprzednich latach, spadł w tym roku na 5. miejsce. Wybiera się tam co dziesiąty turysta, zaś w ubiegłym roku Wielkanoc planowało tam aż czterech na dziesięciu.

 

Najpopularniejszy obecnie "plażowy" kierunek to Wyspy Kanaryjskie. Są nieco droższe, niż w poprzednią Wielkanoc - przeciętna cena wyjazdu wzrosła z ok. 2,7 tys. zł do ok. 2,8 tys zł za tydzień. Świąteczny czas chce tam spędzić 13 proc. wyjeżdżających z biurami podróży.


Natomiast bardziej egzotyczne wyprawy zarezerwowało ponad 20 proc. turystów. Bezkonkurencyjna pod względem popularności takich wyjażdów jest Kuba. – Obserwowane ostatnio mocne ocieplenie relacji tego kraju z USA turyści traktują jako ostatni dzwonek, by zobaczyć Kubę w socjalistycznych realiach – komentuje Damasiewicz. Drugi popularny egzotyczny kierunek to Tajlandia, a trzeci Chiny. 

 

polsatnews.pl