W czasach PRL Fundusz Wczasów Pracowniczych podporządkowany był Centralnej Radzie Związków Zawodowych. Po upadku komunizmu sytuacja prawna FWP pozostawała niejasna. Powstała spółka z ograniczoną odpowiedzialnością o nazwie Fundusz Wczasów Pracowniczych, która przejęła część majątku państwowego FWP. Funkcje właścicielskie w FWP sprawuje Fundacja Porozumienie założona przez działaczy OPZZ.

 

Według raportu NIK władze FWP, która miały zarządzać majątkiem, a zaczęły go wyprzedawać, tak że majątek stopniał do jednej szóstej stanu posiadania sprzed 18 lat. "Liczba obiektów hotelowych będących w posiadaniu FWP Sp. z o.o. w roku obrotowym 2013/2014 wynosiła 15,7 proc liczby obiektów hotelowych z roku obrotowego 1997/1998 (odpowiednio: 46 i 293)" - policzyła Izba.


Jednocześnie inspektorzy zwracają uwagę, że "w roku obrotowym 2013/2014 FWP Sp. z o.o. posiadała 3 tys. 126 miejsc noclegowych, tj. o 75,8 proc. mniej niż w roku obrotowym 1997/1998, w którym dysponowała 12 tys. 930 miejscami noclegowymi".

 

Prawie 17 mln zł dywidendy

 

Jednocześnie w tym samym czasie spółka FWP wypłaciła 16,6 mln zł w formie dywidend. NIK podkreśla, że "źródłem finansowania dywidendy nie były wyniki prowadzonej przez FWP podstawowej działalności operacyjnej, a środki uzyskiwane ze zbywania majątku".


Izba zwraca także uwagę, że gdy kontrolerzy rozpoczynali sprawdzanie FWP w kwietniu 2015 roku wciąż nie był wykonany wyrok Trybunału Konstytucyjnego z czerwca 1998 roku, nakazujący ustawowe uregulowanie uprawnień do mienia FWP. Był to prawdopodobnie najdłużej, bo przez 17 lat, niewykonywane orzeczenie TK.


Ostatecznie odpowiednia ustawa weszła w życie w grudniu 2015 roku i mienie FWP stało się współwłasnością organizacji związkowych: NSZZ "Solidarność", OPZZ i Forum Związków Zawodowych.

 

Wina ministrów skarbu


Za prawie 17-letnie niewykonywanie wyroku TK NIK wini głównie kolejnych ministrów skarbu. 

 

Już 12 lat temu w 2004 roku po kontroli w FWP NIK alarmowal, że Fundusz Wczasów Pracowniczych został w rzeczywistości przejety przez dzialaczy OPZZ. "Początkowo w gestii OPZZ, w ostateczności znalazł się faktycznie w dyspozycji grupy osób, które zapewniły sobie wyłączność we władzach Fundacji Porozumienie, będącej większościowym udziałowcem w FWP Sp. z  o.o." - napisali wtedy kontrolerzy Najwyższej Izby Kontroli.