Reprezentacja Turkmenistanu rywalizuje w najsłabszej, czwartej kategorii. Na razie rozegrała tylko jeden mecz - pokonała Malediwy 3:1. Ałłanazarow był rezerwowym, ale ma jeszcze szansę na grę, bowiem w środę rywalami będą Panama i Pakistan.

 

Pięć godzi w szkole, trzy przy stole tenisowym

 

Siedmiolatek (ur. w 2008 roku) rozpoczął treningi tenisa stołowego w 2014 roku. Codziennie ćwiczy po trzy godziny, odpoczywa tylko w poniedziałki. W szkole podstawowej spędza po pięć godzin. Jego ulubionym zawodnikiem jest Chińczyk Zhang Jike. Do tej pory uczestniczył w turniejach na trzech kontynentach, m.in. w tym sezonie zajął drugie miejsce w zawodach dla dzieci, które odbyły się w Kazachstanie.

Ojcem Igiasa jest Agamwrat Ałłanazarow, prezes federacji tenisa stołowego w Turkmenistanie. - Ten jest sport jest całym naszym życiem. Po powrocie z Malezji, syn pojedzie potrenować do Kazachstanu - powiedział.

 

Występujący w pierwszej kategorii polscy pingpongiści na razie pokonali Singapur 3:2 oraz przegrali z Ukrainą 2:3 i Japonią 0:3.

 

PAP