"Prezes Narodowego Banku Polskiego to dobry kandydat na szefa EBOiR. Ma nasze poparcie, poza nim żaden Polak nie ma szans na to stanowisko" - powiedziała premier w wywiadzie dla DGP, który ma się ukazać w piątkowym wydaniu gazety.

 

Na początku lipca wygasa czteroletnia kadencja Brytyjczyka Sumy Chakrabartiego, obecnego prezesa EBOiR. Wiadomo, że będzie ubiegał się o ponowny wybór. Nie jest wykluczone, że kraje unijne poprą starania Wielkiej Brytanii o jego reelekcję, chcąc tym samy wesprzeć rząd Davida Camerona i dać mu przed referendum na temat wyjścia kraju z Unii atuty, którymi mógłby pochwalić się przed opinią publiczną. Rozmówca DGP twierdzi, że kluczowa w tej sprawie może być decyzja Niemców. Gdyby ten kraj poparł kandydaturę Brytyjczyka, to inne państwa mogłyby pójść w ślad za głosem Berlina.

 

W czerwcu natomiast kończy się kadencja szefa NBP. Belka uzyskał już poparcie rządu PiS, gdy w 2007 roku ubiegał się o fotel sekretarza generalnego Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju OECD. Przegrał wówczas z Meksykaninem Jose Angelem Gurrią. "Teraz jego szanse są większe, gdyż nie trzeba szukać poparcia na świecie, a wystarczy porozumieć się w Unii Europejskiej" - napisał przed tygodniem "Puls Biznesu".

 

Dziennik Gazeta Prawna