BNK Petroleum posiadał koncesje w Słupsku i w okolicy poszukiwał złóż gazu łupkowego. Firma wydała 1,7 mln dolarów na działalność na terytorium Polski i postanowiła wprowadzić oszczędności.


Koncernowi nie udało się bowiem znaleźć żadnego partnera biznesowego do prowadzenia działalności w formie joint venture i to zmusiło go do wycofania się z poszukiwań.


– W tym trudnym otoczeniu niskich cen ropy i gazu zamknięcie działalności w Polsce znacznie przyczyni się do naszych wysiłków na rzecz zwiększenia oszczędności. Skupimy się na wydobyciu ze złoża Tishomingo Field w Oklahomie, które ma naszym zdaniem największy potencjał i przyniesie największy zysk w 2018 roku przy niskich cenach ropy. Będziemy też szukać nowych możliwości w USA i za granicą - powiedział Wolf Regener, dyrektor wykonawczy BNK Petroleum.


Z działań na polskim rynku zrezygnowały wcześniej inne amerykańskie koncerny: Marathon Oil, Talisman Energy i Chevron.


biznesalert.pl