W 2014 roku w czasie wykonywania autoportretów za pomocą smartfona na całym świecie zginęło co najmniej 49 osób. Aż 19 z tych przypadków miało miejsce w Indiach.

 

Dlatego władze stolicy Indii postanowiły zareagować. Większość stref, gdzie "selfie" w Bombaju jest zakazane, znajduje się wzdłuż morza, przy fragmentach wysokiego nabrzeża, przy których nie ma barierek.

 

Za niestosowanie się do zakazu grozi grzywna o wartości ok. 18 dolarów, co dla przeciętnego Hindusa może być dotkliwą karą.

 

Robiła "selfie". Wpadła do studni

 

Wypadki w Indiach zdarzają się jednak nie tylko mieszkańcom tego kraju, ale także turystom. Pod koniec stycznia podczas wakacji w Dźunagadh, zdjęcie próbowała sobie zrobić m.in. Austriaczka.

 

W momencie wykonywania zdjęcia kobieta wpadła jednak do 10-metrowej studni, z której nie była w stanie samodzielnie się wydostać. Przy użyciu liny wykonanej z własnych koszulek wyciągnęli ją przypadkowi przechodnie.

 

ubergizmo.com, theguardian.com