Jedno z pytań wzbudzających wśród użytkowników portalu największe emocje dotyczyło tego, "czy gdyby Wałęsa faktycznie donosił, przyznałby się do błędu". Były prezydent odpisał zadającemu to pytanie Crocop997, że "oczywiście tak".

 

Wałęsa: byłem za odważny

 

"Nie gniewajcie się, ja byłem za odważny. Kto by na waszym miejscu wszedł na milicję i przemawiał? Jeśli dyrekcja ogłaszała, że będzie płaciła tylko strajkującym, a ja musiałem załatwić pieniądze ze wszystkich parafii dla strajkujących. Kto by to zrobił? Gwiazda? Borusewicz? Walentynowicz? Kto miał tyle odwagi? Byłem za odważny i to mnie tak dzisiaj kosztuje" - napisał były prezydent.

 

Rozwijając odpowiedź na pytanie Crocop997 Wałęsa dodał również, że "mówi to po raz pierwszy, ale wg. niego 60 proc. bezpieki to byli patrioci". "Oni nie wierzyli, że Związek Radziecki nas nie zaatakuje, bali się interwencji, że zakończy się masakrą i dlatego nie można pozwolić Wałęsie.... Pokazali im rakiety wycelowane w polskie miasta. Straszyli ich, mówili - nie podskakujcie! W tym rozumieniu byli patriotami, że nie chcieli inwazji. Dlatego ja im wybaczam. Tym patriotom. Wojna skończona. Budujmy Polskę" - stwierdził.

 

O Kwaśniewskim: przeszkodził mi i zagrał nieczysto

 

Użytkownik MarianoaItaliano  zapytał natomiast za co Wałęsa nie lubił Aleksandra Kwaśniewskiego. Były lider Solidarności wspomniał w tym miejscu o sfałszowanych jego zdaniem wyborach w których rywalizowali.

 

"Udaje mądrzejszego ode mnie. Ma co prawda lepsze wykształcenie. ale powinien był zrozumieć, że mogłem naprawić Polskę, mógł poczekać jedną kadencję, bym rozwiązał parę rzeczy. Do wyborów dorzucono 1 mln głosów, o czym wiem, takie szanse miał każdy z nas. Nie dopilnowałem najprostszych elementów wyborczych, dlatego przegrałem. Powinien był odpuścić. Przeszkodził mi. Zagrał nieczysto. W studio zachował się chamsko. A ja mu chamsko odpłaciłem i to mnie kosztowało. Los tak chciał" - odpowiedział.

 

Liczne pytania o finanse byłego prezydenta

 

Bardzo wielu użytkowników portalu Wykop.pl interesowały kwestie finansowe. Pytania dotyczyły tego ile Wałęsa obecnie zarabia, na co przeznaczył nagrody od szwedzkiej prasy, oraz mieszkania przy ulicy ul. Polanki. Wojcix zapytał natomiast o to, co były prezydent zrobił z 30 tys. USD, które 9-ego grudnia 1980 r. przyznano "Solidarności".

 

"Ja w tamtym czasie napisałem tekst do wszystkich banków - wszystko, co przychodzi na moje nazwisko, oddaję Związkowi. Potem mnie zamknęli w internowaniu i nie wiem, co się z tym stało. Oddawałem decyzje gdzie indziej" – odpowiedział Wałęsa.

 

W pewnym momencie pojawiło się nawet pytanie, "czy jest Pan gotów poddać się badaniu na wariografie i odpowiedzieć na pytania dotyczące ewentualnej współpracy?". Były prezydent nie wahał się ani chwili: "Jestem gotów natychmiast. Nigdy nie było zdrady" - odpowiedział na pytanie użytkownika Wirtualnaoczywistosc.

 

Wałęsa "wypożyczał z IPN dokumenty na swój temat"

 

Użytkownikowi MirekMireczekMirunio Wałęsa przyznał natomiast, że "za czasów swojej prezydentury wypożyczył z IPN wszystkie dokumenty na swój temat i ich nie zwrócił". "Chciałem poznać, w jaki sposób mnie wrabiają. I chciałem poznać agenta, czy on celowo to robił, czy też on sympatyzował" - napisał Lech Wałęsa.

 

Prezydenta zapytano również o to, "z jakim nastawieniem podchodzi do memów ze swoim udziałem". Na pytanie blazejostm odpowiedział, że on tych memów "nie zauważa". "Jeśli nie może być lepiej, to może będzie śmieszniej" - skomentował Wałęsa.

 

Wirtualne spotkanie z internautami skończyło się po godzinie. Całą dyskusje na Wykop.pl mozna zobaczyć tutaj

 

Wykop.pl