W obu drużynach nie zabrakło kobiet, a na ławce rezerwowych zasiedli słynny szkoleniowiec Fabio Capello i główny rywal Infantino w przeprowadzonych w ubiegłym tygodniu wyborach prezydenckich szejk Salman Bin Ebrahim Al-Khalifa.


Dzień wcześniej Infantino otworzył w Zurychu muzeum FIFA. Od swojej elekcji 45-letni Szwajcar jest także bardzo aktywny na forach społecznościowych, starając się poprawić wizerunek FIFA, nadwątlony aferami korupcyjnymi za czasów jego poprzednika Seppa Blattera.

 

PAP