W Radzie Praw Człowieka ONZ w Genewie Ayrault pwiedział dziennikarzom, że ma informacje o atakach na strefy kontrolowane przez umiarkowanych rebeliantów w Syrii.

 

Sto ugrupowań rebelianckich zgodziło się na porozumienie

 

Rozejm w Syrii został uzgodniony przez Rosję i USA. Jest z niego wyłączone dżihadystyczne Państwo Islamskie (IS) oraz związany z Al-Kaidą Front al-Nusra, przeciw którym mają być kontynuowane ataki syryjskiej armii rządowej, rosyjskiego lotnictwa i dowodzonej przez USA koalicji. Grupujący syryjską opozycję Wysoki Komitet Negocjacyjny (HNC) ogłosił, że prawie 100 ugrupowań rebelianckich zgodziło się respektować porozumienie. Także rząd Syrii oświadczył, że będzie go przestrzegał; zastrzegł sobie jednak prawo do odpowiedzi na wszelkie ataki.

 

Od początku rozejmu główne strony konfliktu oskarżają się wzajemnie o jego naruszanie. Syryjska opozycja w liście do sekretarza generalnego ONZ Ban Ki Muna ostrzegła, że naruszenia warunków zawieszenia broni uniemożliwią powrót do negocjacji pokojowych pod egidą ONZ i doprowadzą do zerwania rozejmu.

 

PAP