Opowieść o niepozornej studentce literatury, która poznaje przystojnego miliardera prowadzącego niekonwencjonalne życie seksualne, zdobyła pięć pozłacanych statuetek - dla najgorszego filmu, scenariusza, aktora (Jamie Dornan), aktorki (Dakota Johnson) i aktorskiego duetu.

 

Supermocni naukowcy

 

Erotyk musiał podzielić się tytułem najgorszego filmu roku z "Fantastyczną czwórką". Historia czwórki naukowców, która na skutek nieudanego eksperymentu zyskuje supermoce i postanawia wykorzystać je do walki ze złem, została też "nagrodzona" w kategorii najgorszego remake'u lub sequela, a jej twórcę Josha Tranka okrzyknięto najgorszym reżyserem.

 

Złotą Malinę otrzymała też Kaley Cuoco, najgorsza aktorka drugoplanowa w produkcjach "Alvin i wiewiórki: Wielka wyprawa" oraz "Polowanie na drużbów", a także najgorszy aktor drugoplanowy - Eddie Redmayne - za rolę w "Jupiter: Intronizacja". Brytyjski aktor w ubiegłym roku dostał Oscara za "Teorię wszystkiego", a w tym roku jest nominowany do tego wyróżnienia za rolę w "Dziewczynie z portretu".

 

Rehabilitacja jest możliwa

 

Redeemer Award - nagroda przyznawana od zeszłego roku byłym laureatom Złotych Malin, którzy w ostatnim czasie zrehabilitowali się pracą przy bardziej ambitnych projektach - trafiła w tym roku do Sylvestra Stallone za rolę legendarnego boksera Rocky'ego Balboa w "Creed: narodziny legendy". Rok temu nagrodę przyznano Benowi Affleckowi, który po mocno krytykowanej komedii kryminalnej "Gigli" został doceniony za reżyserię oscarowego "Argo" oraz rolę w "Zaginionej dziewczynie".

 

Laureatów 36. rozdania Złotych Malin ogłoszono w sobotę w Palace Theatre w Los Angeles, który mieści się naprzeciw Dolby Theater, gdzie dziś przyznane zostaną nagrody Amerykańskiej Akademii Filmowej. Wyróżnieni rzadko pojawiają się na gali po odbiór niechcianych statuetek.

 

Złote Maliny przyznawane są od 1980 r. na dzień przed rozdaniem Oscarów. Najgorsze filmy i aktorów wybierało w tym roku 934 członków Fundacji Nagród Złotych Malin w USA i 20 innych krajach.

 

PAP