Chociaż większość osób uważa, że tegoroczna zima nie jest zbyt ostra, nie odczuli tego ratownicy. W okresie ferii pracownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego udzielili pomocy ponad 1200 narciarzom.

 

Ponad 60 osób uległo w czasie ferii wypadkom podczas wędrówek górskich, a dwie zginęły. Pełne ręce pracy mieli również ratownicy Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Wstępnie szacują, że ferie to dla nich ponad 600 wypadków i wezwań.

 

- Dużo gipsu. Samych pacjentów urazowych mieliśmy codziennie około osiemdziesięciu - powiedział Ali Issa Darwich, szef szpitalnego oddziału ratunkowego Szpitala Powiatowego w Zakopanem. - Dużo pracy, dużo urazów, dużo złamań. Dobrze, że ferie się już kończą - dodał.

 

Polsat News