Do kilkuset mieszkańców Zabrza, Żywca i jeszcze trzech innych gmin blue coal, czyli błękitny węgiel, trafił wprost z Instytutu Chemicznej Przeróbki Węgla w Zabrzu.

 

W ciągu dwóch lat badań udało się tam stworzyć węgiel, który emituje pięciokrotnie mniej pyłu, trzykrotnie mniej siarki i aż dziesięciokrotnie mniej związków rakotwórczych. Jego tajemnica to częściowe odgazowanie węgla.

 

Dobry, ale drogi

 

- Z kominów teraz nie leci nic. Nie ma żadnego dymu, a ludzie przecież palą i ogrzewają - powiedziała Teresa Pezda, mieszkanka Zabrza, która również testuje nowy produkt.

 

Choć odgazowany węgiel jest bardziej wydajny, to problemem może być cena. Tona blue coal może kosztować nawet dwukrotnie więcej od klasycznego węgla.

 

Według szacunków z pieców węglowych w Polsce korzysta wciąż ponad połowa z trzynastu milionów gospodarstw domowych.

 

Polsat News