- Od czwartku Macedonia zamknęła swoje granice i po greckiej stronie zostały tysiące imigrantów. Codziennie napływają kolejni. To miejsce nie nadaje się do tego, aby mieszkało tu tak wielu ludzi - powiedziała rzeczniczka UNHCR (Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców) Stella Nanou.

 

- W okolicach miasteczka Idomeni jest około pięciu tysięcy ludzi. Pięćset osób czeka na stacji benzynowej. Wszyscy liczą, że uda im się dostać do Macedonii i dalej do Niemiec, Austrii czy Szwecji - dodała.

 

Polsat News