Rzecznik Instytutu Andrzej Kałuża poinformował, że Dedecius zmarł w swym domu w wieku 94 lat. Jeszcze na krótko przed śmiercią pracował nad swą najnowszą publikacją, albumem poświęconym jego życiu i działalności - dodał.

 

Niestrudzony tłumacz

 

- Przetłumaczył ponad 3000 wierszy, opublikował kilkadziesiąt tomów polskiej liryki w wydawnictwach niemieckich, napisał szereg artykułów na temat literatury, historii kultury i humanistyki polskiej. Przez dziesięciolecia przyjaźnił się z polskimi autorami i ludźmi kultury, organizował wystawy, spotkania literackie, odczyty i konferencje poświęcone sprawom polskim. Zapraszał autorów, tłumaczy i wydawców do udziału w programach stypendialnych i podróżach studyjnych po Niemczech - podkreślił Kałuża.

 

Karl Dedecius urodził się w 1921 roku w Łodzi. Wcielony do Wehrmachtu, wziął udział w bitwie stalingradzkiej. Był więźniem sowieckich łagrów. Po ucieczce z NRD pracował w jednym z zachodnioniemieckich towarzystw ubezpieczeniowych. W tym czasie rozpoczął swoją twórczą działalność.

 

Upowszchniał polską literaturę

 

Bez niego znaczna część polskiej literatury pozostałaby nieznana czytelnikowi z Niemiec, Austrii czy Szwajcarii. Przez ponad 60 lat przekładał klasyków polskiej poezji na język niemiecki, wydał wiele prac teoretycznych z zakresu literaturoznawstwa krajów słowiańskich i teorii tłumaczenia. Do jego głównych dzieł należą m.in. 50-tomowa "Biblioteka Polska" oraz "Panorama Literatury Polskiej XX wieku".

 

W 1979 r. Dedecius założył Niemiecki Instytut Kultury Polskiej w Darmstadt i do 1997 r. pełnił funkcję jego dyrektora. Instytut wspólnie z fundacją Roberta Boscha przyznaje co roku Nagrodę im. karla Dedeciusa tłumaczom literatury niemieckiej w Polsce i literatury polskiej w Niemczech, nagradzając ich za wybitne osiągnięcia translatorskie oraz wkład na rzecz porozumienia między Polską a Niemcami.

 

Za swą bogatą działalność Dedecius był wyróżniany tytułem doktora honoris causa licznych uniwersytetów w Polsce i Niemczech, otrzymał także wiele wysokich odznaczeń państwowych.

 

PAP