- Ori był podekscytowany, gdy figurkę przedstawiająca tajemniczą nagą kobietę przyniósł do domu. Ale wytłumaczyliśmy mu, że to znalezisko pochodzące prawdopodobnie ze starożytności i należy je zgłosić do urzędu zajmującego się badaniami archeologicznymi – powiedziała Moriya Greenhut, mama chłopca.

 

Statuetka trafiła w ręce profesora Amihaia Mazara, który nadzoruje wykopaliska w rejonie Tel Rechow. Ekspert orzekł, że figurka pochodzi z XV-XII wieku p.n.e.

 

- Niektórzy naukowcy uważają, że to obraz prawdziwej kobiety, z krwi i kości. Inni postrzegają ją jako boginię płodności Astarte, czyli fenicką i kananejską boginię miłości, płodności i wojny - powiedział Mazar w rozmowie z izraelskimi dziennikarzami.

 

Dodał, że figurka musiała należeć do jednego z mieszkańców starożytnego miasta Rechow, które było wtedy zarządzane przez egipskich faraonów.

 

Ori za swoje odkrycie został uhonorowany specjalnym "certyfikatem". A archeolodzy na co dzień pracujący na wykopaliskach w rejonie Tel Rechow przyjechali do szkoły chłopca, by wręczyć mu to wyróżnienie.

 

The Jerusalem Post