Freeman jest kolejną gwiazdą, która dołączyła do grona "nawigujących" dzięki darmowej aplikacji marki Google, nazywanej Waze. Nagrodzony Oscarem w 2005 roku za rolę w filmie "Za wszelką cenę" aktor pomoże milionom Amerykanów omijać korki albo najkrótszą trasą dotrzeć do domu.

 

By aktor, który do tej pory "woził Panią Daisy", użytkownikowi aplikacji wskazał drogę, wystarczy w ustawieniach języka nawigacji wybrać odpowiednią opcję.

 

Oryginalna promocja

 

Aplikacja jest elementem promocyjnej machiny, która ruszyła w związku ze zbliżającą się premierą najnowszego filmu z udziałem Freemana, "Londyn w ogniu". Aktor wcielił się w produkcji w postać wiceprezydenta USA Allana Trumbulla, więc do kierowców zwraca się tak, jakby to oni zasiadali w Białym Domu. Po dotarciu do celu Freeman oznajmia: "to był mój obowiązek i honor, móc poprowadzić cię w trakcie tej misji".

 

Morgan Freeman nie jest pierwszą gwiazdą, która "wystąpiła" jako głos nawigacji. Wcześniej m.in. Arnold Schwarenegger i Kevin Hart wskazywali ludziom drogę.

 

time.com