Turniej w stolicy Kataru pasuje "Isi". W półfinale tych zawodów zagra już po raz piąty. Poprzednio miało to miejsce w 2008 roku oraz w latach 2012-14. Nigdy Polce nie udało się awansować do finału. W poprzednim sezonie odpadła w ćwierćfinale.

 

Spotkanie Radwańskiej z Vinci było ich dziesiątym starciem. Osiem z nich wygrała Polka.

 

W pierwszym secie Radwańska nie miała ani jednej szansy na przełamanie serwisu rywalki. Włoszka, finalistka ubiegłorocznego US Open po tym, jak w półfinale pokonała Serenę Williams, grała niemal bezbłędnie. W drugiej i trzeciej partii role się jednak odwróciły. W każdej z nich Polka aż trzy razy przełamała serwis rywalki.

 

Najstarsza w czołowej "10" rankingu WTA

 

Vinci, która tydzień temu świętowała 33. urodziny, w poniedziałek znalazła się po raz pierwszy w czołowej dziesiątce światowego rankingu tenisistek. Jest najstarszą tenisistką, która zadebiutowała w tym gronie. Ranking funkcjonuje od 1975 roku. Wcześniej miano to należało do Holenderki Betty Stove, która dokonała tego 2 października 1976 roku, mając 31 lat i 100 dni.

 

Kolejną rywalką Radwańskiej w Dausze będzie Hiszpanka Carla Suarez Navarro (nr 8). Tenisistki grały ze sobą cztery razy i trzykrotnie wygrywała Polka, ostatnio - w ćwierćfinale tegorocznego Australian Open.

 

Wyniki ćwierćfinałów gry pojedynczej:

 

Andrea Petkovic (Niemcy) - Garbine Muguruza Blanco (Hiszpania, 4) 6:1, 5:7, 6:2

Carla Suarez Navarro (Hiszpania, 8) - Jelena Wiesnina (Rosja) 6:3, 7:6 (7-3)

Jelena Ostapenko (Łotwa) - Zheng Saisai (Chiny) 6:4, 6:3

Agnieszka Radwańska (Polska, 3) - Roberta Vinci (Włochy, 9) 3:6, 6:2, 6:3

 

PAP