W butelkach z piwem znaleziono od 0,46 ug/l (mikrogramów na litr) glifosatu do 29,74 ug/l, co oznacza niemal 300-krotne przekroczenie normy wyznaczonej dla wody pitnej (0,1 ug/l).

 

Ten rekordowy wynik należy do piwa Hasseröder Pils. Tuż za nim znalazł się Jever Pils: 23,04 μg/l, następnie Warsteiner Pils: 20,73 μg/l, Radeberger Pilsner: 12,01 μg/l, Veltins Pilsener: 5,78 μg/l, Oettinger Pils: 3,86 μg/l, König Pilsener: 3,35 μg/l, Krombacher Pils: 2,99 μg/l, Erdinger Weißbier: 2,92 μg/l, Paulaner Weißbier: 0,66 μg/l, Bitburger Pils: 0,55 μg/l, Beck's Pils 0,50 μg/l, Franziskaner Weißbier: 0,49 μg/l, Augustiner Helles: 0,46 μg/l.

 

Obecny w piwie i środku do zwalczania chwastów

 

Glifosat jest główną substancją czynną herbicydu do zwalczania chwastów o nazwie Roundup, produkowanego przez amerykański koncern Monsanto. Międzynarodowa Agencja Badania Raka, która jest agendą WHO, zaklasyfikowała go w 2015 roku jako "substancję prawdopodobnie rakotwórczą dla ludzi".

 

Umieściła ją w grupie 2A, między substancjami uznanymi w stu procentach za rakotwórcze (grupa 1 - najwyższego ryzyka) a możliwie rakotwórczymi (grupa 2B). Zdaniem Agencji, glifosat może zwiększać ryzyko wystąpienia chłoniaka nieziarniczego.

 

Monsanto odpiera zarzuty

 

W związku z tym Francja zapowiedziała wycofanie preparatu z wolnej sprzedaży. Firma Monsanto nie zgodziła się z wnioskami z badań i wezwała WHO do zwołania pilnej narady.

 

We wrześniu 2015 roku również władze Kalifornii uznały, że glifosat będzie oznaczany jako "powodujący raka". To pierwsza taka regulacja w prawodawstwie USA. Rzeczniczka Monsanto wyraziła wówczas zdziwienie postępowaniem władz Kaliformnii. Stwierdziła, że Roundup jest "przydatny i skuteczny w rolnictwie". W styczniu firma pozwała amerykański stan w związku z tą decyzją.

 

welt.de, nytimes.com