Po apelach osób po przeszczepach, które muszą przyjmować leki immunosupresyjne zapobiegające odrzuceniu przeszczepów, Ministerstwo Zdrowia ponownie wciągnęło te preparaty na listę leków refundowanych.


Po 1 stycznia podstawowe leki - Prograf i Volcyte - zdrożały z kilku złotych do nawet 1417,5 zł. Resort zdrowia przekonywał, że lekarstwa, które podrożały, mają tańsze zamienniki. Pacjenci protestowali, gdyż bali się, że zamienniki mogą spowodować odrzucenie przeszczepu. Obawy mieli również lekarze transplantolodzy.


Na ogłoszonej przez Ministerstwo Zdrowia liście oba preparaty będą znowu w cenie ryczałtowej 3,21 zł.


Znacznie tańszy - o ponad 1200 złotych - będzie podstawowy lek przyjmowany przez pacjentów po przeszczepie, którzy są zagrożeni zakażeniem wirusem cytomegalii. Zamiast 1400 zapłacą 130 zł.

 

polsatnews.pl, rmf24.pl