Badanie po raz osiemnasty przygotowała największa na świecie firma consultingowa Mercer. Zatrudnia ponad 20 tys. osób, główna siedziba spółki znajduje się w Nowym Jorku.

 

"Wielkie Jabłko" nie znalazło się jednak nawet w pierwszej dziesiątce rankingu. Nowojorska metropolia zajęła dopiero 44. miejsce ex eaquo z Tokio. Duży spadek zanotował Paryż. Stolica Francji jest sklasyfikowana na 37. miejscu - o 10 pozycji niżej niż przed rokiem.

 

Ranking zdominowały miasta niemieckojęzyczne - wygrał austriacki Wiedeń, drugie miejsce zajął szwajcarski Zurych. Ponadto w pierwszej dziesiątce znalazły się niemieckie Monachium, Duesseldorf i Frankfurt.

 

Autorzy zestawienia wzięli pod uwagę socjalne i ekonomiczne uwarunkowania wpływające na życie w miastach, opiekę zdrowotną, edukację, dostępność mieszkań oraz środowisko. Pierwsze miejsce Wiednia wynika przede wszystkim z bardzo sprawnego transportu miejskiego oraz tanich i komfortowych mieszkań czynszowych. 100-metrowy apartament w centrum miasta można wynająć nawet za 800 euro miesięcznie. Średnia pensja w Wiedniu to ponad 3 tys. euro.

 

Ranking zamknął Bagdad. Stolica Iraku zajęła 230. miejsce.

 

Najlepsze miasta do życia na świecie:

 

1. Wiedeń (Austria)
2. Zurych (Szwajcaria)
3. Auckland (Nowa Zelandia)
4. Monachium (Niemcy)
5. Vancouver (Kanada)
6. Duesseldorf (Niemcy)
7. Frankfurt (Niemcy)
8. Genewa (Szwajcaria)
9. Kopenhaga (Dania)
10. Sydney (Australia)
(...)
79. Warszawa
(...)
99. Wrocław

 

theguardian.com, mercer.com