- Jest to pierwszy pingwin w naszym ogrodzie, który został odchowany przez opiekunów. Pewnego dnia znaleziono w gnieździe jajo. Okazało się, że nasz pingwin był źle ułożony w tym jaju, miał głowę pod skrzydłem. W związku z tym nie był w stanie skorupy jaja przebić dziobem - powiedziała w Polsat News Marta Zając-Osowska z wrocławskiego ogrodu zoologicznego.

 

Przez około miesiąc Janush będzie zrzucał puch, którym jest teraz pokryty. Później wyrosną mu nieprzemakalne pióra. - Wtedy zaczniemy go przyzwyczajać początkowo do pozostałych pingwinów, a później przyjdzie czas, że będzie musiał zostać sam - powiedział opiekun pingwinów we wrocławskim zoo Paweł Borecki.

 

Polsat News