Do "niepokoju i palpitacji serca" jednego z czytelników miały doprowadzić opisywane w opublikowanym fragmencie sceny seksu i zażywania narkotyków. Skierował on pozew do sądu przeciwko autorowi powieści. Po rozpatrzeniu sprawy sąd uniewinnił pisarza, jednak prokurator złożył apelację. 

 

Po ponownym zbadaniu sprawy, Naji został nieprawomocnie skazany na dwa lata więzienia. W uzasadnieniu sąd wskazał, że pisarz "obraził moralność publiczną".

 

Redaktor magazynu, który opublikował rozdział powieści, również został skazany. Musi zapłacić 10 tys. egipskich funtów grzywny, czyli prawie 5 tys. złotych.

 

 

 

Theguardian.com