„The Mail on Sunday” i „The Sunday Telegraph” podkreślają, że Polska zmusiła W. Brytanię do znaczących ustępstw wobec pierwotnych planów ograniczenia świadczeń socjalnych dla imigrantów z innych państw członkowskich.


W artykule, zatytułowanym „Polska zmusiła premiera do tańca”, „The Mail on Sunday” cytuje anonimowego uczestnika negocjacji. Podkreśla on, że „niezłomność (premier Beaty Szydło – red.) wobec żądań Camerona była jednym z głównych powodów, dla których szczyt Rady Europejskiej przeciągnął się do 31 godzin”.


Zbuntowani ministrowie


Pisząc o brytyjskich sprawach wewnętrznych, aż trzy gazety zamieszczają na pierwszej stronie zdjęcie grupy polityków, którzy zadeklarowali sprzeciw wobec stanowiska rządu, w tym bliskiego osobistego przyjaciela Camerona i ministra sprawiedliwości Michaela Gove’a.


"Wierzę, że nasz kraj może być bardziej wolny, sprawiedliwy i w lepszej sytuacji poza Unią Europejską" - tłumaczył w opublikowanym przez wiele redakcji liście Gove.


W „gangu sześciu”, jak nazwała grupę jedna z gazet, znalazł się również Chris Grayling, lider Izby Gmin, który oświadczył, że „nie wierzy, żeby możliwe było podejmowanie decyzji dotyczących naszego interesu narodowego i jednoczesne pozostanie we Wspólnocie”.


Jak podkreśla „The Sunday Telegraph”, po raz pierwszy od referendum w sprawie przyłączenia Wielkiej Brytanii do Unii Europejskiej, które odbyło się 40 lat temu, ministrowie publicznie dołączają do kampanii przeciwko decyzji rządu i swojego premiera.


Boris Johnson popiera Brexit


Mer Londynu, Boris Johnson, który według badań opinii publicznej jest dla wyborców „drugim najważniejszym po premierze autorytetem w sprawie członkostwa w UE", ogłosił w niedzielę wieczorem, że zaangażuje się w kampanię na rzecz wyjścia W. Brytanii z UE.


"Daily Mail" ujawnia, że kilka dni temu spotkał się na kolacji z Michaelem Gove'em, na której omawiali potencjalne zaangażowanie popularnego polityka w kampanię za Brexitem. "The Sunday Times" cytuje źródła zbliżone do premiera Camerona, który miał być "absolutnie wściekły" na swojego partyjnego kolegę.


Jak komentuje „The Sunday Telegraph”, retoryka Camerona sugerująca, że wyjście z UE stanowi zagrożenie dla Wielkiej Brytanii, może niebezpiecznie podzielić Brytyjczyków.


Opuszczenie UE prezentem dla Rosji


 „The Sunday Telegraph” przytacza też słowa ministra obrony Michaela Fallona, który powtarza, że ewentualne opuszczenie UE byłoby prezentem dla Rosji. "Nie jest nadmiernym straszeniem zadawanie pytania o to, jaki wynik głosowania sprzyjałby Władimirowi Putinowi" - powiedział Fallon. "Jeśli opuścimy UE, po raz pierwszy w historii stanie się ona mniejsza i słabsza. To w oczywisty sposób służy interesom Rosji" - wyjaśnił.


Cameron: Wlk. Brytania bezpieczniejsza w ramach UE


"The Sun" publikuje list Camerona, w którym premier przekonuje do głosowania za pozostaniem w UE. Argumentuje, że Wielka Brytania jest bezpieczniejsza w ramach Wspólnoty, podkreślając udaną współpracę w zakresie przeciwdziałania terroryzmowi. 


Komentarz redakcyjny nie pozostawia jednak wątpliwości, że Cameron będzie miał kłopot z uzyskaniem poparcia "The Sun" w kampanii referendalnej.


"Premier pisze w swoim tekście, że będziemy silniejsi, bezpieczniejsi i w lepszej sytuacji, pozostając w zreformowanej Europie. To może być prawda, tyle tylko że nie ma żadnej zreformowanej Europy" - komentują dziennikarze tabloidu.


"David Cameron osiągnął coś bardzo ważnego, doprowadzając do referendum, ale jego nieudolność w uzyskaniu wartościowego porozumienia oznacza, że stoi dzisiaj po złej stronie historii" - oceniają.