Prezes IPN Łukasz Kamiński poinformował w sobotę, że pierwsza część dokumentów zabezpieczonych w domu Czesława Kiszczaka została włączona do zasobu archiwalnego IPN, a jej udostępnianie rozpocznie się już w poniedziałek o godzinie 12:00. W pakiecie znajdują się teczki: osobowa oraz pracy agenta SB "Bolka".

 

- To, co robi prezes IPN, jest nieprofesjonalne. Nie powinien teraz publikować tych dokumentów - komentował Henryk Wujec, były działacz opozycji demokratycznej. Dodał, że najpierw należy stwierdzić, "co było sfałszowane, a co autentyczne".

 

"Nie trzeba w nerwicę popadać"

 

Wujec ocenił, że tak szybka publikacja to ze strony prezesa IPN to "dbanie o autorytet samej instytucji i to jest błąd". - Przecież nic się nie stanie, jeśli najpierw zostaną zbadane (dokumenty-red) i będzie podana ich wartość. To trzeba zrobić. Ale nie trzeba w nerwicę popadać – dodał.

 

Jego zdaniem, do samych dokumentów  trzeba podchodzić krytycznie. – Ja byłem w Instytucie, by obejrzeć swoje akta i tam takie bzdury były, że aż śmieszne – komentował.   

 

"Jeśli współpracował, to przed '75"

 

Na pytanie, czy Lech Wałęsa współpracował z SB odpowiedział: - Tego nie wiemy, ale jeżeli, to przed rokiem 1975, a potem jestem pewny, że nie. - W tym okresie, kiedy był współpracownikiem opozycji, tworzył wolne związki zawodowe, był liderem Solidarności – nie współpracował – dodał.

 

Wujec przyznał, że fakt ten go "mało interesował". - W tamtym czasie, kiedy powstawały związki zawodowe, bardzo się cieszyłem, że są tacy ludzie, którzy są gotowi tworzyć te wolne związki mimo wszystkich represji, które na nich spadały – wyjaśnił.

 

"Wałęsa powinien być dla Dudy bohaterem"

 

Wujec odniósł się też do komentarzy Andrzeja Dudy na temat materiałów z szafy Kiszczaka: "Takie dokumenty w prywatnym roku? To jest właśnie III RP" - komentował prezydent.

 

- To najbardziej mi się nie podoba – ocenił Wujec. Jego zdaniem "tego prezydent nie powinien w ogóle mówić". - Dla prezydenta Lech Wałęsa powinien być bohaterem, bo prezydent Duda nic nie zrobił dla Polski, a Wałęsa zrobił to, że w ogóle Duda może być prezydentem. Dzięki niemu jest w wolnej Polsce – podsumował.

 

Polsat News