Trapiony kontuzjami Francuz wystąpił w lidze dopiero po raz drugi w tym sezonie, a w Monachium w oficjalnym meczu ostatnio zagrał... 11 marca ubiegłego roku. Na boisku pojawił się w sobotę w 53. minucie, a pół godziny później popisał się asystą przy golu Lewandowskiego. Polak wykorzystał dogranie z lewego skrzydła i mając przed sobą tylko bramkarza rywali spokojnie posłał piłkę do siatki.

 

To 22. gol kapitana biało-czerwonych w tym sezonie Bundesligi. Jest najlepszym strzelcem ekstraklasy, a wicelider klasyfikacji Pierre-Emerick Aubameyang traci do niego dwie bramki. Gabończyk będzie miał okazję poprawić dorobek w niedzielę, gdy jego Borussia Dortmund zmierzy się na wyjeździe z Bayerem Leverkusen.

 

Czołową dwójkę goni Mueller, który po dwóch sobotnich trafieniach - w tym efektownym strzałem przewrotką na 2:1 w 71. minucie - ma już w sumie 17 goli. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1:0 dla gości po bramce Sandro Wagnera w 26. minucie. Z ławki rezerwowych Darmstadt mecz oglądał bramkarz Łukasz Załuska.

 

Bawarczycy zgromadzili 59 punktów i wicelidera z Dortmundu wyprzedzają o 11. Trzecie miejsce zachowała Hertha Berlin, która zremisowała w stolicy z wicemistrzem kraju VfL Wolfsburg 1:1.

 

W innym sobotnim meczu Borussia Moenchengladbach pokonała u siebie FC Koeln 1:0, a cały mecz w barwach gości rozegrał Paweł Olkowski, który w 83. minucie zobaczył żółtą kartkę.

 

Z kolei Eugen Polanski pojawił się na placu gry w 74. minucie meczu Hoffenheim przed własną publicznością z byłym klubem Polaka - FSV Mainz. Gospodarze wygrali 3:2.