Ponad jedna trzecia tych dzieci - ok. 200 tys. - zdaniem organizacji potrzebuje pomocy psychologicznej i socjalnej.

 

"Dwa lata przemocy, ostrzału i lęku odcisnęły niezatarte piętno na tysiącach dzieci we wschodniej Ukrainie. Konflikt trwa, musimy więc jak najszybciej dotrzeć do tych dzieci, by im pomóc" - zaznaczyła przedstawicielka UNICEF-u na Ukrainie Giovanna Barberis w oświadczeniu.

 

Zaapelowała do stron konfliktu o "zagwarantowanie bezpiecznego przemieszczania się i zapewnienie organizacjom humanitarnym swobodnego dostępu do potrzebujących dzieci".

 

Grozi epidemia

 

Wcześniej UNICEF apelował o dodatkowe 54,3 mln dolarów na zaspokojenie humanitarnych potrzeb dzieci na objętych działaniami zbrojnymi terenach. Oenzetowska agenda ostrzegała, że niskie temperatury, brak paliwa i wysokie ceny węgla sprawiają, że dzieciom grożą choroby układu oddechowego, a brak dostępu do opieki medycznej i deficyt leków mogą prowadzić do epidemii.

 

Dotychczas UNICEF zapewnił wodę zdatną do picia dla 1,6 mln ludzi, ponad 164 tysiącom dzieci i dorosłych dostarczył podstawowe artykuły higieniczne, a do ponad 200 tysięcy dzieci dotarł z artykułami szkolnymi i zestawami edukacyjnymi - przekazano w oświadczeniu.

 

Pomoc psychologiczna 

 

Ponadto organizacja zapewniła pomoc psychologiczną i socjalną 46 tysiącom dzieci oraz wyszkoliła blisko 5 tysięcy nauczycieli i psychologów w rozpoznawaniu u dzieci oznak świadczących o tym, że borykają się z problemami.

 

Ukraina pozostaje w konflikcie z Rosją, która w marcu 2014 roku dokonała aneksji ukraińskiego Krymu i wspiera prorosyjskich separatystów na wschodzie Ukrainy. Walki trwające od kwietnia 2014 roku pociągnęły za sobą śmierć ponad 9 tysięcy ludzi i zdewastowały ukraińskie zagłębie przemysłowe.

 

PAP