Volvo zapowiedziało, że od 2017 r. stanie się pierwszym producentem oferującym dostęp do samochodu z poziomu smartfonowej aplikacji.
- W telefonie będzie trzeba wgrać odpowiednią aplikację i posługiwać się przypisanym do auta kodem - powiedział rzecznik prasowy Volvo Polska Stanisław Dojs.


Jak podkreślił, dzięki temu rozwiązaniu będzie można łatwiej współdzielić pojazd. Zapewnił też, rozwiązanie zostało sprawdzone pod względem bezpieczeństwa. - To rozwiązanie wykorzystuje te same standardy bezpieczeństwa, jakie są stosowane w naszym obecnym systemie bezkluczykowego dostępu. Zarówno samochód, jak i kluczyk korzystają z szyfrowania sygnału. (…) Naturalnie cały czas będzie można zamówić tradycyjny kluczyk, tak na wszelki wypadek - zaznaczył przedstawiciel Volvo.


Aplikacja jak kluczyki


Nowa aplikacja będzie pełnić dokładnie taką samą rolę, jak stosowane dotychczas tradycyjne kluczyki do samochodu. Dzięki niej możliwe będzie otwarcie i zamknięcie centralnego zamka auta, jak również samej tylnej klapy oraz rozruch silnika.


Dodatkową funkcją ma być możliwość dodawania kolejnych kluczyków do innych samochodów marki Volvo pozostawionych w różnych lokalizacjach.


- To rozwiązanie może być bardzo wygodne, jeśli zechcemy wypożyczyć samochód z wypożyczalni. Możemy to zrobić bez odwiedzania jej biura, a aplikacja w telefonie dokładnie podpowie nam, gdzie pojazd został zaparkowany. Możemy też pożyczyć swój samochód zaufanej osobie i zadziała to równie prosto. W krajach zachodnich jest popularny tzw. car sharing, przy którym można wykorzystać to rozwiązanie – dodał Dojs.


Pierwsza prezentacja nowego rozwiązania odbędzie się podczas targów Mobile World Congress 2016 w dniach 22-25 lutego.


PAP