Sąd na Malcie zgodził się na ekstradycję podejrzanego o morderstwo Polaka, a on sam nie skorzystał z prawa do odwołania. Jak informuje Tomasz Lejman, korespondent Polsat News na Malcie, trwa ustalanie, w jaki sposób Kajetan P. zostanie przewieziony do Polski.

 

Rejs z Kajetanem P.

 

Choć pod uwagę brana była także opcja podróży wyczarterowanym samolotem, z ustaleń RMF FM wynika, że 27-latek najprawdopodobniej zostanie przewieziony rejsowym samolotem. Jest to normalna procedura w takich przypadkach.

 

Bezpośrednich lotów między oboma krajami nie ma, dlatego niewykluczone, że Polak z policyjną eskortą poleci z międzylądowaniem we Frankfurcie, Monachium albo Amsterdamie. Druga możliwością jest przeprawa promem na Sycylię i później bezpośredni lot do Polski z włoskiej wyspy. Jednak w tym przypadku decydującą rolę odgrywają warunki pogodowe. Transport drogą morską na razie i tak uniemożliwia szalejący u wybrzeży Malty sztorm.

 

Przekazanie na lotnisku

 

Z doniesień RMF FM wynika, że przekazanie podejrzanego o zabójstwo Kajetana P., nastąpi na maltańskim lotnisku (jeśli wybrana zostanie ta forma transportu). Mężczyzna w czasie lotu będzie skuty kajdankami zespolonymi lub zostanie wobec niego zastosowany pas transportowy. To zabezpieczenie, które polega na przykuciu rąk i nóg konwojowanej osoby.

 

Polsat News, RMF FM