WHO wyda 25 mln dolarów razem z Panamerykańską Organizacją Zdrowia (PAHO). 31 mln przeznaczy na sfinansowanie pracy kluczowych partnerów. Środki te zostaną wykorzystane na kontrolę roznoszonego przez komary wirusa, który szerzy się już w 39 krajach, oraz na prowadzenie badań nad jego opanowaniem.

 

Strategiczne ramy i plany walki z wirusem Zika, które opracowała WHO, obejmują koordynację międzynarodowej reakcji na szerzenie się wirusa i związane z nim deformacje u płodów, kontrolę populacji komarów, a także przyspieszenie badań nad szczepionkami i diagnostyką.

 

Według WHO potrzebne są również badania, aby ustalić, jak długo wirus zachowuje swoją aktywność w nasieniu i w płynach ustrojowych, włącznie z wodami płodowymi. Naukowcy zbadają też możliwości zarażenia nim przez kontakty seksualne oraz zarażenia dziecka przez matkę.

 

Wirus Zika, przenoszony przez komary z rodziny Aedes aegypti, znany jest od 1947 roku, gdy został odkryty w Ugandzie. Jeszcze do zeszłego roku uważano, że nie ma on poważnych skutków dla zdrowia.

 

Obecnie naukowcy podejrzewają, że Zika ma związek zarówno z mikrocefalią (małogłowiem) u noworodków, jak i z występowaniem rzadkiego schorzenia znanego jako zespół Guillaina i Barrego, który u osób z osłabionym układem odpornościowym może wywoływać paraliż, a w skrajnych przypadkach śmierć. U kobiet ciężarnych Zika może przedostać się do płodu, wywołać wady wrodzone i doprowadzić do śmierci dziecka. Obecnie nie ma szczepionki przeciwko wirusowi.

 

PAP