- Wiem, że są dla mnie różne propozycje. Ale mogę sobie wyobrazić, że zostanę i przedłużę umowę ze względu na świetny zespół i dobrą współpracę, a klub jest znany ze swoich osiągnięć - powiedział dla "Sport Bild" Lewandowski i dodał, że nowe umowy, które podpisali Jerome Boateng oraz Thomas Mueller, świadczą o tym, że Bayern ma pieniądze, aby zatrzymać swoje gwiazdy przed wyjazdem np. do znacznie bogatszej angielskiej Premier League.

 

Według niemieciej gazety, polski napastnik sugeruje w ten sposób, że toczą się rozmowy dotyczące przedłużenia kontraktu przez Polaka. Dziennikarze twierdzą, że do pierwszego spotkania w tej sprawie doszło na początku lutego w jednej z monachijskich restauracji. Bayern mieli reprezentować prezes rady nadzorczej klubu Karl-Heinz Rummenigge oraz odpowiedzialny za sprawy finansowe w klubie Jan-Christian Dreesen. Polaka reprezentowali jego agenci Cezary Kucharski oraz Maik Barthel. Rozmowa trwała 90 minut, a jej efektem może być nowa umowa z pensją rekordową w skali całej Bundesligi, która będzie konkurencyjna finansowo wobec propozycji z Anglii oraz Realu Madryt. Polak już teraz jest jednym z najlepiej opłacanych graczy w Bayernie z pensją 12 mln euro rocznie.

 

W tym sezonie Robert Lewandowski zdobył już 31 bramek dla mistrzów Niemiec i jest najjaśniejszym punktem w całej drużynie. Od początku roku strzelił osiem z... dziesięciu goli jego zespołu.

 

sportbild.de