Już we wtorek w ramach tego samego dochodzenia przeszukana została posiadłość byłego przewodniczącego Frontu Jean-Marie Le Pena, a także biura dwóch innych osób, w tym eksperta ds. księgowości, zbliżonego do partii.

 

Eurodeputowani FN pracowali wyłącznie dla partii we Francji

 

Francuski wymiar sprawiedliwości podejrzewa, że ok. 20 asystentów eurodeputowanych FN otrzymywało wynagrodzenia, choć nie wykonywali pracy w Brukseli, lecz wyłącznie dla partii we Francji.

 

W środowym komunikacie Front Narodowy skrytykował "operację polityczną", zainicjowaną przez prezydenta Francois Hollande'a i premiera Manuela Vallsa - jak napisano - "w celu skrępowania, nadzorowania i zastraszania patriotycznej opozycji".

 

Nieprawidłowości finansowe w partii

 

Na początku 2015 roku Parlament Europejski poinformował, że zgłosił Europejskiemu Urzędowi ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) możliwe nieprawidłowości finansowe Frontu Narodowego. Podejrzenie dotyczyło właśnie potencjalnych oszustw związanych z wypłacaniem wynagrodzeń asystentom.

 

Jak podały służby prasowe PE, administracja europarlamentu zauważyła, że w schemacie organizacyjnym Frontu Narodowego widnieją nazwiska 20 asystentów europosłów. Tymczasem z racji tego, że są oni opłacani z budżetu PE powinni wykonywać prace bezpośrednio związane z pełnieniem obowiązków przez eurodeputowanych, a nie dla partii politycznej.

 

PAP