- Grecja nie sprowokowała kryzysu wokół uchodźców - powiedział Tusk na konferencji prasowej po spotkaniu z greckim premierem Aleksisem Ciprasem w Atenach. Dodał, że jej ewentualne wyjście ze strefy Schengen nie rozwiązałoby ani jednego z łączących się z tym kryzysem problemów.

 

"Kryzys uchodźców prowadzi Europę do jej granic"

 

- Wykluczenie nie zakończy wojny w Syrii i niczego nie zmieni w fakcie, że celem uchodźców jest Europa. Kryzys wokół uchodźców prowadzi Europę do jej granic; pokazuje, co Europa może wytrzymać - dodał Tusk. Obaj wraz z Ciprasem zaapelowali do wspólnego poczucia Unii Europejskiej, gdyż tylko w ten sposób da się przezwyciężyć kryzys.

 

- Musimy wspólnie chronić granice Unii Europejskiej - powiedział Tusk, nawiązując do stałego napływu uchodźców z Turcji do Grecji przez Morze Egejskie. Cipras wezwał UE do wypełnienia jej zobowiązań, w tym rozdzielenia uchodźców między poszczególne państwa, co dotąd prawie się nie odbywa.

 

Cztery z pięciu hotspotów gotowe

 

Minister obrony Grecji Panos Kammenos oświadczył na konferencji prasowej we wtorek rano, że cztery z pięciu rozmieszczonych na greckich wyspach ośrodków rejestrowania uchodźców (hotspotów) są w pełni gotowe do działania. Chodzi tu o placówki na wyspach Lesbos, Leros, Chios i Samos, natomiast hotspot na wyspie Kos ma być uruchomiony w najbliższych dniach.

 

Gotowy do funkcjonowania jest także pierwszy z dwóch położonych na greckim lądzie stałym ośrodków rozdzielania (relocation centers) w Szisto koło Aten, który może przyjąć do 4 tys. uchodźców. Drugi taki ośrodek ma powstać do końca lutego koło Salonik.

 

PAP