Wciąż nie ma jasnej deklaracji strony rosyjskiej, że przepisy o przewozach wprowadzone w ubiegłym roku, prowadzące do ograniczenia obecności polskiego transportu w Rosji, zostaną zmienione - poinformował w poniedziałek wiceminister infrastruktury Jerzy Szmit.


Według danych Stowarzyszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych (SMPD) brak zezwoleń na transport do Rosji to straty dla ponad 2,5 tys. firm mających flotę kilkunastu tysięcy samochodów. SMPD szacuje, że brak takiego porozumienia powoduje straty - w ciągu roku to 200 tys. przejazdów. Wartość każdego z nich to około 2 tys. euro.


W 2015 r. obowiązywał kontyngent w wysokości 250 tys. zezwoleń dla polskich kierowców podzielonych na trzy kategorie: przewozy tranzytowe, przewozy dwustronne i z grupy tzw. krajów trzecich.