Przez dziewięć dni Forst analizował sytuację na Węgrzech i oznajmił we wtorek, że ważnym przykładem osłabiania instytucji demokracji w tym kraju jest ograniczenie kompetencji Trybunału Konstytucyjnego, czy też wprowadzenie przepisów dotyczących funkcjonowania mediów i ich finansowania.

 

Zmiany takie są wprowadzanie "bez aprobaty, dialogu i dyskusji" społecznych - podkreślił na konferencji prasowej Forst, który jest specjalnym sprawozdawcą ONZ ds. obrońców praw człowieka.

 

Trudna sytuacja organizacji pozarządowych

 

- Warunki pracy organizacji broniących praw człowieka i w ogóle organizacji pozarządowych (NGO) stały się bardzo trudne. Cierpią one z powodu zastraszania i stygmatyzacji - powiedział Forst, prezentując w Budapeszcie niektóre z wniosków zawartych w raporcie na temat sytuacji na Węgrzech. Cały dokument zostanie przedstawiony ONZ na wiosnę 2017 roku.

 

- Aktywiści broniący praw człowieka poddawani są naciskom i krytyce ze strony rządowych funkcjonariuszy - zaznaczył. Dodał, że sytuacja NGO stała się trudniejsza, odkąd nasilił się kryzys migracyjny, ponieważ stworzono atmosferę zastraszania "tych, którzy myślą na temat tego kryzysu inaczej" niż władze.

 

"Wiąże uchodźców z terroryzmem"

 

Wysłannik ONZ stwierdził, że rząd Orbana "wiąże uchodźców z terroryzmem", a krytykowanie rządu - niechętnego migrantom - przedstawiane jest jako wspieranie terroryzmu.

 

Forst uznał, że węgierski rząd powinien powstrzymać się od stygmatyzowania i zastraszania obrońców praw człowieka i zapewnić im warunki do pracy w sprzyjających ramach prawnych i administracyjnych.

 

PAP