Przeciwko dalszemu stosowaniu aresztu opowiadali się obrońcy Marcina Dubienieckiego, powołując się m.in. na zły stan jego zdrowia.

 

- Dotychczas pozbawienie wolności Marcina Dubienieckiego miało charakter oczywiście bezprawny. Do tej bezprawności dołączyło szczególne udręczenie w postaci choroby, która nie może być leczona w warunkach izolacji. Wszystko to musi przesądzać i jednoznacznie przemawia za przywróceniem wolności Marcinowi Dubienieckiemu i takiej decyzji oczekujemy - powiedział dziennikarzom jeden z obrońców podejrzanego adwokata mec. Łukasz Rumszek. Po posiedzeniu zapowiedział zażalenie na postanowienie o przedłużeniu aresztu.

 

Przed posiedzeniem obrońcy złożyli także wniosek o zmianę sędziego rozpoznającego sprawę, motywując to faktem wyznaczenia go - jak twierdzili - poza kolejnością, i obawą o brak obiektywizmu. W przerwie posiedzenia sąd rozpoznał ten wniosek w innym składzie i nie uwzględnił go.

 

Marcin Dubieniecki (wyraził zgodę na podawanie pełnego nazwiska) został zatrzymany 23 sierpnia razem z czterema innymi osobami. Usłyszał zarzuty: kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, wyłudzenia ponad 13 mln zł z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON), (po uzupełnieniu zarzutów - obecnie 14,5 mln zł) i prania brudnych pieniędzy.

 

PAP